TELEWIZJA//UNIMARTER

Producenci ekstraktów z konopi walczą o ich zatwierdzenie przez UE

(c) Newseria//Video  •  5/Wrzesień/2019 (10:08), aktualizacja 10/Wrzesień/2019 (20:35)
W Polsce i Unii Europejskiej bez żadnych obostrzeń można wprowadzać do obrotu produkty pochodzące z nasion konopi siewnych i ich pochodne, takie jak mąka i olej z nasion. Problemem są natomiast inne części rośliny, tzn. liście, kwiaty, łodygi i ekstrakty z konopi siewnych. Zgodnie z regulacją unijną stanowią one tzw. nową żywność i muszą przejść odpowiednią procedurę rejestracyjną przed wprowadzeniem na rynek. Nie zgadzają się z tym producenci i organizacje branżowe, a walka o zatwierdzenie ekstraktów z konopi siewnej jako składnika żywności i suplementu diety toczy się również za oceanem, w Stanach Zjednoczonych.

Producenci ekstraktów z konopi walczą o ich zatwierdzenie przez UE. Podobna walka trwa w Stanach Zjednoczonych


– Zgodnie z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – w Polsce i w Unii Europejskiej można uprawiać wyłącznie taką odmianę konopi siewnych, Cannabis Sativa, czyli inaczej konopi włóknistych, które mają zawartość tetrahydrokannabinolu (THC) w ilości nie wyższej niż 0,2 proc. w kwiatostanach czy w wierzchołkach rośliny w przeliczeniu na suchą masę. THC to jest właśnie ta substancja psychoaktywna, która jest zakazana i oczywiście nielegalna, nie można jej wprowadzać do obrotu – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Agnieszka Szymecka-Wesołowska, prawnik, wspólnik Centrum Prawa Żywnościowego.

Jak podkreśla, w obecnym stanie prawnym i bez żadnych obostrzeń można natomiast wprowadzać do obrotu produkty pochodzące z nasion konopi siewnych i ich pochodne, takie jak mąka i olej z nasion czy ciasteczka wypiekane z konopi. Ta grupa produktów, legalna i bezpieczna, w coraz większym stopniu podbija sklepy spożywcze.

Problemem są natomiast inne części rośliny konopi siewnych, mianowicie liście, kwiaty, łodygi i ekstrakty z tych części roślin.

– W UE obowiązuje regulacja nowej żywności, czyli novel food. Zakłada ona, że jeśli jakiś produkt czy składnik nie był stosowany w Unii Europejskiej w znaczącym stopniu do celów spożywczych przed 15 maja 1997 roku, to stanowi on tzw. nową żywność. Aby móc wprowadzić go do obrotu, należy przejść odpowiednią procedurę rejestracyjną w Komisji Europejskiej. Dlatego dzisiaj producent, który wprowadza do obrotu produkty z liści, łodyg czy kwiatów konopi siewnej, powinien móc wykazać, że tego typu surowiec był szeroko stosowany w UE do celów spożycia przed 15 maja 1997 roku. Wykazać jest trudno, bo Główny Inspektorat Sanitarny stoi na stanowisku, że nie ma takich informacji. Dlatego powstaje dwuznaczna sytuacja i nie wiadomo, czy dowody na to w ogóle istnieją – mówi prawnik dr Agnieszka Szymecka-Wesołowska.

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem nr 2015/2283 nową żywność stanowią takie produkty, których nie stosowano w UE szeroko do celów spożywczych przed 15 maja 1997 roku. Te mogą zostać wprowadzone do obrotu dopiero po potwierdzeniu ich bezpieczeństwa i zatwierdzeniu w odpowiedniej procedurze. Jednak jeżeli producent ma dowody, że dany produkt czy składnik był stosowany przed tą datą, wówczas ich sprzedaż nie podlega zatwierdzeniu i może się odbywać swobodnie.

Prawnik zwraca uwagę na to, że w ostatnim czasie duża dyskusja odbywa się zwłaszcza wokół ekstraktów z konopi, a dokładniej – olejów z kannabidiolem CBD. W unijnym katalogu novel food – zgodnie ze zmienioną niedawno definicją – „ekstrakty z Cannabis sativa L. i produkty pochodne zawierające kannabinoidy są uważane za nową żywność, ponieważ historia konsumpcji nie została wykazana”. Możliwość wprowadzenia tych produktów do obrotu zależy zatem od pozytywnego zakończenia procedury zatwierdzającej w KE.

– W przypadku ekstraktów z konopi siewnych sytuacja jest chyba najbardziej kontrowersyjna i aktualnie dyskutowana na rynku. Niedawno KE zmieniła status tych ekstraktów w katalogu novel food. Uznała, że nie ma dowodów na to, że tego typu ekstrakty były w znacznym stopniu spożywane w Unii Europejskiej przed 1997 rokiem, dlatego wobec nich powinna zostać przeprowadzona procedura rejestracyjna. Z tym stanowiskiem nie zgadzają się producenci i organizacje branżowe. Zbierają dowody i czynią starania, aby wykazać, że ekstrakty z konopi były stosowane przed 1997 rokiem, a więc nie ma podstaw do uznania ich za novel food – wyjaśnia dr Agnieszka Szymecka-Wesołowska.

Aktualnie Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) proceduje wniosek o zatwierdzenie kannabidiolu CBD jako składnika suplementów diety dla osób dorosłych z dziennym zalecanym spożyciem do 130 mg. Jeżeli jego opinia będzie pozytywna, to prawdopodobnie Komisja Europejska wyda odpowiednie rozporządzenie zezwalające na użycie CBD w suplementach diety i problem zostanie rozwiązany.

Temat CBD jest jednak aktualny również za oceanem, w Stanach Zjednoczonych. Dotąd konopie (z nielicznymi wyjątkami) były tam kwalifikowane jako tzw. substancje kontrolowane i podlegały kontroli agencji Drug Enforcement Agency (DEA). Pod koniec ubiegłego roku został jednak przyjęty tzw. farm bill, który zmienił dotychczasowy status prawny konopi. Nowa regulacja uchyliła drzwi do stosowania CBD w suplementach diety.

– W Stanach Zjednoczonych sytuacja jest dosyć ciekawa. Nasz unijny prawodawca zaostrzył swoje podejście do konopi siewnych, natomiast prawodawca w USA znacznie je zliberalizował. Pod koniec 2018 roku ekstrakty z CBD, wprowadzone na rynek jako suplementy diety, zostały wyłączone z kategorii produktów kontrolowanych, które podlegały agencji antynarkotykowej, znanej nam z seriali „Narcos” czy „Breaking Bad”. Natomiast teraz podlegają już Food and Drug Administration, czyli tej administracji, która jest odpowiedzialna za żywność – mówi dr Agnieszka Szymecka-Wesołowska.

Problemem jest jednak fakt, że w Stanach obowiązuje klauzula „IND preculsion”. Wyklucza ona możliwość stosowania danego składnika w suplementach diety, jeżeli wcześniej był on przedmiotem badań klinicznych jako produkt leczniczy. Natomiast CBD był już przedmiotem takich badań.

Amerykańskie przepisy dają jednak FDA (Food and Drug Administration) kompetencję do zatwierdzenia danej substancji jako składnika żywności lub suplementu diety, nawet jeśli jest ona objęta klauzulą „IND preculsion”. Dlatego to właśnie do FDA będzie należeć ostateczna decyzja. Jak podkreśla wspólnik Centrum Prawa Żywnościowego dr Agnieszka Szymecka-Wesołowska, kto i kiedy zatwierdzi CBD jako składnik żywności, może w dużym stopniu zdeterminować dalsze losy rynku i jego konkurencyjność.
1

Producenci ekstraktów z konopi walczą o ich zatwierdzenie przez UE. Podobna walka trwa w Stanach Zjednoczonych

Producenci ekstraktów z konopi walczą o ich zatwierdzenie przez UE. Podobna walka trwa w Stanach Zjednoczonych© (c) Newseria
Agnieszka Szymecka-Wesołowska, wspólnik, prawnik z Centrum Prawa Żywnościowego.

N: To jakie teraz mamy produkty, które pochodzą z konopi i czy one są legalne, bezpieczne dla nas?

W obecnym stanie prawnym nie ma chyba wątpliwości co do tego, że bezpieczne, legalne i wprowadzone do obrotu bez żadnych dodatkowych obostrzeń są produkty pochodzące z nasion konopi siewnych i produkty pochodne od nasion konopi siewnych, czyli mąka z nasion, albo olej z nasion, czyli wypieczone ciasteczka z tej mąki z nasion konopi siewnych, czy olej z nasion właśnie nie budzą żadnych wątpliwości.

N: A one uzależniają czy nie uzależniają, jak to wygląda?

Nie, absolutnie te produkty nie uzależniają. Zgodnie z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii uprawiać można w Polsce, zresztą w Unii Europejskiej także tylko i wyłącznie taką odmianę konopi siewnych, Cannabis Sativa, czyli inaczej, konopi włóknistych, które mają zawartość tetrahydrokannabinolu w ilości nie wyższej niż 0,2 proc. w kwiatostanach czy w wierzchołkach rośliny w przeliczeniu na suchą masę. THC, czyli ta rzeczona substancja to jest właśnie ta substancja psychoaktywna, która jest zakazana i która oczywiście jest nielegalna, nie można jej wprowadzać do obrotu.

N: Teraz może pojawić się więcej produktów pochodzenia konopi, to z jakich części rośliny będą te produkty i też czy one będą legalne? Czy one też nie uzależniają?

Problemem natomiast są inne części rośliny konopi siewnych, mianowicie liście, kwiaty, łodygi, ekstrakty z tych części roślin, dlaczego? Dlatego, że w Unii Europejskiej obowiązuje taka regulacja nowej żywności, czyli novel food. Zakłada ona, że jeśli jakiś produkt, składnik nie był stosowany w Unii Europejskiej w znaczącym stopniu do celów spożywczych przed 15 maja 1997 roku, stanowi nową żywność. I żeby taki produkt wprowadzić do obrotu należy przejść odpowiednią procedurę rejestracyjną w Komisji Europejskiej. I teraz wracając, dzisiaj producent, który wprowadza do obrotu produkty z liści, z łodyg, z kwiatów powinien móc wykazać, że tego typu produkty, czy tego typu surowiec był stosowany w Unii Europejskiej w znaczącym stopniu do celów spożycia przed 15 maja ’97 roku. Wykazać jest trudno, Główny Inspektorat Sanitarny stoi na stanowisku, że on nie posiada takich informacji, w związku z czym powstaje trochę taka co najmniej dwuznaczna sytuacja w zakresie tego, czy te dowody istnieją, czy te dowody nie istnieją. W każdym bądź razie z postępowań, które są toczone przez organy Inspekcji Sanitarnej te produkty są najczęściej właśnie poddawane szczególnej analizie i szczególnemu badaniu, w tym m.in. na nieobecność THC. Ponieważ zgodnie ze stanowiskiem Sanepidu w ogóle w produktach pochodzących z konopi siewnych nie powinno być, tzn. inaczej, tetrahydrokannabinol powinien występować w ilości zerowej, tzw. zero tolerancji.

N: Ale to jak to wygląda, czy teraz pojawią się takie produkty właśnie z tych części roślinnych w Unii Europejskiej i w Stanach Zjednoczonych, bo tam trwają prace nad takimi przepisami?

Podejście prawodawcy unijnego jest zupełnie inne niż podejście prawodawcy amerykańskiego w Stanach Zjednoczonych, ponieważ nasz tutaj unijny, europejski prawodawca, czy prawo, regulacja wymaga, żebyśmy mieli dowód na to, że konopie, czy liście z konopi, czy kwiaty były stosowane przed tą datą mają w ’97 roku. I to jest istotne dla uznania, że ten produkt nie jest novel food, w przeciwnym razie należy przejść odpowiednią procedurę rejestracyjną, odpowiednią ocenę naukową przeprowadzoną przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i zatwierdzone przez Komisję. Natomiast w Stanach Zjednoczonych mamy zupełnie inną sytuację. Tam rzeczywiście pod koniec zeszłego roku, pod koniec 2018 zostało w dużym stopniu zliberalizowane podejście w ogóle do ekstraktów CBD np., czyli tych ekstraktów kannabidiolu z kolei pochodzącego z konopi siewnych, tylko że powstaje problem w zakresie tego, czy przypadkiem tego typu produkty nie były przedmiotem badań klinicznych dla produktów leczniczych. Bo to zgodnie z regulacją Stanów Zjednoczonych wyklucza możliwość kwalifikacji takich produktów jako suplementów diety. Tylko teraz dotykam też w zasadzie trochę innego tematu, bo jeszcze od liści, łodyg i kwiatów np. w postaci suszów, które mogłyby być wprowadzane do obrotu w postaci herbatek tzw., to jeszcze musimy pamiętać o ekstraktach z rośliny. I tam zwłaszcza te ekstrakty, one są bardzo często standaryzowane na CBD, czyli na ten kannabidiol i teraz, pod koniec zeszłego roku Komisja Europejska diametralnie zmieniła status tego typu ekstraktów w swoim katalogu właśnie tej nowej żywności. I do tej pory było możliwe wprowadzanie do obrotu takich ekstraktów pod warunkiem, że ilość tej substancji CBD nie przekraczała ilości w surowcu wyjściowym. Natomiast po zmianie tego statusu w rejestrze unijnym Komisja w zasadzie stwierdziła, że nie ma dowodów na to, na znaczne spożycie przed ’97, w związku z tym takich ekstraktów, czy jako takich, czy jako składników innych produktów, w związku z czym powinny one przejść procedurę rejestracyjną. No i teraz branża przemysłu konopnego nie zgadza się z tym stanowiskiem, twierdzi, że są dowody, zbiera te dowody. I mamy obecnie taką sytuację, w której Komisja twierdzi, że dowodów nie ma, natomiast branża czyni starania, żeby te dowody zebrać, przedstawić i pokazać, że te ekstrakty były wcześniej też stosowane, w związku z czym nie ma podstaw do tego, żeby uznawać je za novel food. Więc sytuacja jest dosyć, w przypadku właśnie tych innych części rośliny niż nasiona, dosyć skomplikowana. Do tego dochodzi jeszcze jeden aspekt, bo w sklepach np. możemy spotkać napoje energetyczne, albo jakiekolwiek inne napoje, które również mają w sobie zawartość, czy tam inaczej, są prezentowane jako zawierające jakiś składnik właśnie z konopi. No i co w tej sytuacji? Najczęściej w składzie tych produktów są aromaty i zgodnie z regulacją unijną substancje aromatyzujące nie podlegają pod regulacje novel food, więc są z tego wyłączone.

N: A jak to wygląda, jeżeli chodzi o ekstrakty z konopi, czy tutaj sytuacja może się zmienić, no i co na to producenci?

W przypadku ekstraktów z konopi siewnych sytuacja jest chyba najbardziej kontrowersyjna i najbardziej aktualnie dyskutowana na rynku, dlaczego? Dlatego, że niedawno Komisja Europejska zmieniła status tych ekstraktów w katalogu novel food. I obecnie uznała, że nie ma dowodów na to, że tego typu ekstrakty były w znacznym stopniu spożywane w Unii Europejskiej przed ’97 rokiem, w związku z czym powinna być przeprowadzona wobec nich procedura rejestracyjna. Nie zgadzają się na to, tzn. inaczej, z tym stanowiskiem nie zgadzają się producenci, organizacje branżowe, które właśnie czynią wielkie starania, żeby pozbierać dowody na to, że jednak te ekstrakty były stosowane przed ’97 rokiem, a więc nie ma podstaw do tego, żeby uznawać je za novel food.

N: A co się dzieje teraz w Stanach Zjednoczonych, jeżeli właśnie chodzi o te części inne, poza nasionami konopi siewnych?

Jeśli chodzi o Stany Zjednoczone, to tu jest dosyć ciekawa sytuacja, ponieważ nasz unijny prawodawca, zdaje się, zaostrzył swoje podejście do konopi siewnych, natomiast prawodawca w Stanach Zjednoczonych znacznie je zliberalizował. Właśnie pod koniec 2018 roku ekstrakty z CBD wprowadzone na rynek jako suplementy diety zostały wyłączone z kategorii tzw. produktów kontrolowanych, które podlegały agencji antynarkotykowej znanej nam z seriali "Narcos" czy "Breaking Bad", natomiast teraz już nie podlegają, podlegają właśnie pod Food and Drug Administration, czyli tej administracji, która jest odpowiedzialna za żywność.
TAGI
Wszystkie artykuły... Telewizja konopie ekstrakt leki suplementy video telewizja zdrowie choroby leczenie medycyna unimarter blog nasiona konopii jak jeść nasiona konopi niełuskane jak jesc nasiona konopii przepisy nasiona konopii ile jeść nasiona konopi łuskane nasiona konopi biedronka nasiona konopii dawkowanie przemysł spożywczy produkty z nasion konopi siewnej regulacje EU suplementy diety
OPINIE
Nie możesz dodać nowej opini!
Możesz Założyć Konto oraz Zalogować się
@unimarter UniMarter Blog@unimarter
4 dni temu
Niektóre z państw w Europie jednak poszły dalej!
POPULARNE
›  Stopa cukrzycowa – można jej uniknąć!
›  Kiedy ból serca nie jest zawałem: fakty o dławicy piersiowej
›  Recepta na zdrowe małżeństwo dla każdego
›  Czego NIE mówić osobie cierpiącej na depresję?
›  Brakuje lekarzy, a liczba świadczeń medycznych systematycznie rośnie
›  Utrudniony dostęp do leczenia psychiatrycznego
›  Najzdrowsze produkty spożywcze świata!
›  Już ponad połowa Polaków ma problem z nadmiarem kilogramów
›  Producenci ekstraktów z konopi walczą o ich zatwierdzenie przez UE
›  Chcesz być zdrowy - zadbaj o relacje z innymi!
›  Chorzy na agresywną postać przewlekłej białaczki limfocytowej w Polsce bez dostępu do właściwego leczenia
›  Innowacja w żywieniu niemowląt!
›  Jak bezpiecznie opóźniać procesy starzenia?
›  Wcześnie wykryty rak piersi może być uleczalny!
›  Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie ogłasza Narodowy Kryzys Zdrowia
›  Siedzący tryb życia groźniejszy niż myślisz. Ruch to zdrowie!
›  Ministerstwo Zdrowia wdraża duże zmiany w leczeniu schizofrenii
›  Pacjenci onkologiczni mogą być leczeni szybciej i skuteczniej
›  W Europie rocznie dopuszcza się na rynek ponad 80 nowych leków
›  Ruch a mózg: chcesz mieć dobrą pamięć? Ćwicz jak najwięcej!
›  Jak pielęgnować zęby u dzieci? Jak dbać o zęby każdego dnia?
›  Schizofrenia zaczyna się w młodym wieku?
›  Niskie ciśnienie: norma czy powód do niepokoju? Jak mierzyć?
›  Zadbaj o dobrą kondycję swojego ucznia w szkole
›  Co trzeci Polak stosuje domowe sposoby leczenia, a 90 proc. zażywa leki bez recepty
›  Stres przyczyną chorób. Nie zgadniesz, jak wielu
›  Dietetyczny zawrót głowy: modne diety kontra nauka
›  Przegląd rynku z Prawo.pl: nowości w aptekach, dentysta w szkole
›  Innowacje medyczne skracają kolejki do lekarzy i poprawiają jakość świadczeń
›  Masz zespół jelita drażliwego? Zapytaj lekarza o dietę FODMAP
›  Starzenie się nie powinno boleć! Dlaczego warto leczyć ból?
›  Co najbardziej przyczynia się do poprawy stanu zdrowia?
›  Resort zdrowia chce odbudować i poprawić opiekę psychiatryczną
›  Ucieczki dzieci z domu to problem nie tylko wakacyjny
›  Jak znany onkolog leczył się z nowotworu: rozmowa z prof. Jassemem
›  Jak działają apteki i na jakiej zasadzie sprzedają leki?
MARKET//UNIMARTER
BIO PLANET 500g Kasza gryczana palona Bio Spożywcze > Produkty sypkie > Kasza
SPOŻYWCZE//UNIMARTER

BIO PLANET 500g Kasza gryczana palona Bio

Spożywcze > Produkty sypkie > Kasza
BIO PLANET 400g Morele suszone Bio Spożywcze > Bakalie
SPOŻYWCZE//UNIMARTER

BIO PLANET 400g Morele suszone Bio

Żywność, napoje i tytoń > Żywność > Orzechy i ziarna
BIO PLANET 100g Krążki ananasa Bio Spożywcze > Bakalie
SPOŻYWCZE//UNIMARTER

BIO PLANET 100g Krążki ananasa Bio

Żywność, napoje i tytoń > Żywność > Orzechy i ziarna
Masażer BEURER MG 16 Czerwony AGD małe > ZDROWIE I URODA > Masażery i maty masujące
AGD MAŁE//UNIMARTER

Masażer BEURER MG 16 Czerwony

Zdrowie i uroda > Higiena osobista > Masaż i relaks > Masażery
Masażer BEURER MG 100 AGD małe > ZDROWIE I URODA > Masażery i maty masujące
AGD MAŁE//UNIMARTER

Masażer BEURER MG 100

Zdrowie i uroda > Higiena osobista > Masaż i relaks > Masażery
Masażer BEURER MG 150 AGD małe > ZDROWIE I URODA > Masażery i maty masujące
AGD MAŁE//UNIMARTER

Masażer BEURER MG 150

Zdrowie i uroda > Higiena osobista > Masaż i relaks > Masażery
Artykuły Video Społeczność Seniorzy Rynek Zdrowia Market
Prywatność Regulamin #Tagi ☈ Popularne Kontakt
YouTube Facebook @unimarter
© 2019 UniMarter.com.
blog@unimarter.com
UniMart
er
Konto @  Market ❖