ZDROWIE//UNIMARTER

Kiedy ból serca nie jest zawałem: fakty o dławicy piersiowej

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska/Justyna Wojteczek/Monika Wysocka  •  12/Wrzesień/2019 (14:44), aktualizacja 12/Wrzesień/2019 (17:03)
Silny ból w klatce piersiowej - za mostkiem - nie zawsze oznacza zawał. Podobnie boli równie niebezpieczna dławica piersiowa. I choć w dławicy ból znika maksymalnie po 10 minutach wraz ustaniem wysiłku czy stresu, które go prowokują, trzeba jak najszybciej udać się do lekarza. Można poprawić sobie jakość życia, a niektórzy ratują dzięki diagnozie życie.
UniMarter Kiedy ból serca nie jest zawałem: fakty o dławicy piersiowej

Dławica piersiowa: objawy. Skąd się bierze ból dławicowy?


Szybka diagnoza i leczenie sprawiają bowiem zahamowanie zmian w naczyniach doprowadzających krew do serca.

Skąd się bierze dławica? To przejściowe niedokrwienie serca, którego bezpośrednią przyczyną jest postępująca choroba niedokrwienna serca. Jak w przypadku wielu przypadłości na rozwój dławicy składa się wiele czynników, w tym predyspozycje wrodzone (nie mamy na nie wpływu) i niezdrowy tryb życia (ten zawsze można zmienić).

Jednym z objawów "zużycia się" naszego organizmu jest stopniowe uszkadzanie subtelnej sieci tętnic, z których każda pełni ważną rolę w organizmie i musi reagować na zmieniające się zapotrzebowanie. Zmiany w blaszce miażdżycowej do pewnego momentu nie powodują żadnych objawów, ale przychodzi moment, w którym przestają sobie radzić i u niektórych osób zwiększona aktywność fizyczna, wysiłek, czy większe emocje - czyli sytuacje, w których zapotrzebowanie na tlen wzrasta - powodują, że dopływ krwi do intensywnie kurczącego się serca jest utrudniony, a zatem niedostateczny. Co ciekawe, natężenie bólu dławicowego często jest większe w godzinach porannych.

Dławica piersiowa: objawy... - Pacjenci skarżą się na ból w klatce piersiowej, który promieniuje do lewej strony ciała w kierunku szyi, żuchwy, lewego barku lub ramienia, ale też do nadbrzusza w pobliżu pępka oraz do okolicy międzyłopatkowej. Opisywany jest jako ugniatający, piekący lub ściskający, a nawet dławiący lub rozrywający. Towarzyszyć mu może kołatanie serca, brak tchu, niepokój. Taki ból może trwać od kilku do kilkunastu minut, a czasem nawet dłużej, a jego intensywność zmieniać się może wraz ze zmianą pozycji ciała czy oddechem.

Co charakterystyczne, ustępuje wraz z wysiłkiem, który jest czynnikiem sprawczym oraz po podaniu odpowiednich leków – mówi prof. dr hab. Jarosław D. Kasprzak z Katedry i Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Objawy dławicy piersiowej nie są charakterystyczne. Mogą wywoływać:



Najczęściej ból dławicowy trwa od 2 do 10 minut. Czasami ludzie niezgodnie z nomenklaturą medyczną określają taki ból jako nerwoból, ale to zupełnie inna przyczyna i charakter bólu (przy nerwobólu np. nasila się przy dotykaniu skóry wzdłuż przebiegu uciskanego nerwu).

Skąd się bierze ból dławicowy?
Najczęstszą przyczyną choroby niedokrwiennej serca, prowadzącej do dławicy piersiowej, jest miażdżyca tętnic wieńcowych, które doprowadzają krew do mięśnia sercowego i są odpowiedzialne za zaopatrzenie go w tlen i substancje odżywcze. Inne przyczyny to m.in. skurcz, zator, zapalenie lub uraz tętnicy wieńcowej, zakrzepica tętnicza czy rozwarstwienie aorty.

Zwężanie światła tętnicy wieńcowej powstaje w wyniku tworzenia się tzw. blaszki miażdżycowej. Do jej rozwoju przyczyniają się m.in.:



Uwaga po 40-tce Choroba niedokrwienna serca, która jest bezpośrednią przyczyną dławicy, została uznana przez specjalistów za chorobę cywilizacyjną. Pojawia się zazwyczaj po 40. roku życia u mężczyzn i po 50. roku życia u kobiet. Według statystyk każdego roku w Europie na dławicę piersiową choruje między 20 a 40 osób na 1000 mieszkańców. W Polsce z powodu dławicy piersiowej może cierpieć około 1,5 mln osób.

Ból za mostkiem. Co robić? Najważniejsze aby nie panikować i uspokoić emocje. Warto zadbać, aby chory miał swobodny dostęp do tlenu (otwórzymy okno, poluzujmy zbyt ciasne ubranie). Jeśli pacjent oddycha, ale ból w klatce piersiowej utrzymuje się dłużej niż 10-15 minut najlepiej wezwać karetkę pogotowia, gdyż może to świadczyć o zawale serca, wymagającym natychmiastowej interwencji. W podręczniku Interna Szczeklika wskazuje się, że ból dławicowy ustępuje po zaprzestaniu wysiłku lub uspokojeniu się oraz po podaniu nitrogliceryny.

Jednak nawet jeśli ból ustąpi szybko, konieczne jest przeprowadzenie specjalistycznej diagnostyki, aby zdiagnozować przyczynę bólu i ustalić dalsze postępowanie. Pierwsze, podstawowe badania może wykonać lekarz pierwszego kontaktu, który następnie skieruje chorego do poradni specjalistycznej. Wstępnym etapem diagnostyki jest wykonanie badań laboratoryjnych m.in.



Wyniki wskażą na czynniki ryzyka miażdżycy oraz inne zaburzenia.

Bez konsultacji z lekarzem można natychmiast podjąć działania, które pomogą sercu i naczyniom: rzucić palenie, ograniczyć lub zaprzestać picie alkoholu, zacząć stosować dietę śródziemnomorską (mało mięsa, sporo ryb, dużo warzyw, mało soli, z tłuszczy należy jeść oliwę z oliwek lub olej rzepakowy, wybierać potrawy gotowane, duszone lub pieczone a nie – smażone). Pomożemy sobie też wyregulowaniem snu.

Dalsze badania specjalistyczne to: echokardiografia spoczynkowa, elektrokardiograficzna próba wysiłkowa, obrazowe próby obciążeniowe, a także tomografia komputerowa naczyń wieńcowych, rezonans magnetyczny oraz koronarografia.

Diagnoza: dusznica i co dalej? Leczenie dławicy piersiowej składa się z kilku elementów. Zacząć należy od farmakoterapii, która ma na celu zmniejszanie nasilenia objawów choroby, podniesienie jakości życia chorych oraz zapobieganie incydentom sercowo-naczyniowym, które mogą doprowadzić do śmierci.

- Leczenie polega na zahamowaniu zmian w okolicy naczyń wieńcowych i nie dopuszczaniu do sytuacji, w której dochodzi do niedokrwienia mięśnia sercowego. U niektórych chorych konieczne jest leczenie inwazyjne, przeprowadza się u nich zabieg rewaskularyzacyjny, czyli mechaniczne poszerzenie zwężonych naczyń – mówi prof. Kasprzak.

Bezwzględnie terapię wspomóc należy leczeniem chorób współistniejących, szczególnie tych nasilających dławicę piersiową, takich jak niedokrwistość, nadczynność tarczycy czy zaburzenia rytmu serca.

Niezwykle ważnym, wręcz nieodłącznym elementem terapii osób cierpiących na dławicę piersiową jest zmiana stylu życia.

- Niewłaściwa dieta, brak aktywności fizycznej i palenie tytoniu, to czynniki, które zwiększają ryzyko rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego. Udowodniono, że zmiana stylu życia może zmniejszyć ryzyko wystąpienia choroby niedokrwiennej serca nawet o 80 proc! – mówi prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski z Instytutu Kardiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Kardiolog przekonuje, że konieczne jest też wdrożenie zdrowej diety z ograniczeniem tłuszczu i soli. Chory musi dbać o utrzymywania prawidłowego poziomu cholesterolu oraz właściwą masę ciała (BMI). Wbrew pozorom pacjenci, którzy zastosują się do tych zaleceń, nie narzekają na wyrzeczenia: jakość ich życia, pomimo choroby, podnosi się.

Wysiłek powoduje ból w klatce piersiowej. Ale ćwiczyć trzeba! - Należy jasno powiedzieć, że pomimo dolegliwości bólowych nie należy się bać wysiłku! Umiarkowana aktywność fizyczna, trwająca od 30 do 60 minut dziennie, co najmniej kilka dni w tygodniu, może tylko pomóc pozbyć się problemów zdrowotnych. Warto dobrać sobie, skonsultowaną z lekarzem prowadzącym, aktywność fizyczną, która sprawi, że poczujemy się lekko zmęczeni. Ważne aby sprawiała nam ona przyjemność - łatwiej będzie wtedy wytrwać w realizowaniu zmian stylu życia – podkreśla specjalista.

Jeśli naczynia są w takim stanie, że zdiagnozowano już dławicę, bezwzględnie trzeba rzucić palenie i ograniczyć alkohol.

Choroby serca mają płeć


Myślisz, że zawał to męska rzecz? Błąd. Z jego powodu to kobiety częściej przedwcześnie tracą życie – 55 proc. pań wobec 43 proc. mężczyzn. Obie płcie inaczej chorują na serce, a co gorsza, naukowcy dopiero od niedawna dokładniej badają te różnice.

Dominuje przekonanie społeczne, że największym zabójcą kobiet jest rak piersi. "Raporty dotyczące hierarchii zagrożeń zdrowotnych wskazują, że ponad 50 proc. kobiet uważa, że ich głównym zagrożeniem są choroby nowotworowe, a tylko 13 proc. kobiet wskazało choroby serca. Tymczasem co druga kobieta umiera na serce" – czytamy w krótkim omówieniu problemu chorób układu krążenia u kobiet zamieszczonym na stronie Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

- Waga problemu chorób serca u kobiet jest niedoszacowana – mówi prof. Małgorzata Peregud-Pogorzelska z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Dotyczy to nie tylko kobiet, ale i profesjonalistów medycznych.

Profesor wskazuje, że w większości dotychczasowych badań zdecydowaną przewagę wśród uczestników mieli mężczyźni, a dopiero od niedawna podjęto starania, by w mniej więcej równym stopniu reprezentowane były w nich kobiety. Nie chodzi bynajmniej o poprawność polityczną – ponieważ są różnice w patofizjologii chorób układu krążenia między kobietami a mężczyznami, trzeba zebrać informacje na temat tych różnic i w razie potrzeby dostosować do płci zarówno działania zapobiegawcze, jak i leczenie. Dla kobiet to dosłownie kwestia życia i śmierci.

"Niestety, udział kobiet w badaniach (nad chorobami serca oraz lekami na nie - przyp. red.) w ostatnich dekadach wynosił od 0 proc. do 30 proc., a wyniki były uogólnione. Jeśli dodatkowo uwzględnimy fakt, że ponad 30 proc. leków dopuszczonych do obrotu przez FDA (ang. Food and Drug Administration, amerykańska Agencja Żywności i Leków - przyp. red.) nie ma informacji o działaniu zależnym od płci, a badanie zastosowań 300 nowych leków wykazało, że nawet te, które mają istotne różnice we wchłanianiu, metabolizmie, wydalaniu u kobiet i mężczyzn, nie miały różnic w zaleconym dawkowaniu w zależności od płci, mamy skalę problemu" - czytamy w cytowanym wcześniej omówieniu.

Różnice między płciami!
Serce kobiety waży mniej, ale kurczy się częściej, przy każdym skurczu wyrzucając mniej krwi niż męskie. Jego naczynia wieńcowe mają mniejszą średnicę, cieńsze ściany i kręty przebieg, a krążenie oboczne jest mniej rozwinięte. Z wiekiem ulega mniejszym zmianom. Z powodu odmienności anatomicznych płeć żeńska stanowi niezależny czynnik ryzyka występowania powikłań po zabiegu kardiochirurgicznym.

Kobiety i mężczyźni inaczej też reagują na leki. Inna jest także budowa blaszki miażdżycowej, reaktywność naczyń wieńcowych, inne funkcjonowanie śródbłonka oraz wchłanianie, metabolizm i dystrybucja substancji chemicznych - w tym leków.


Prof. Peregud-Pogorzelska podkreśla, że odmienne objawy i przebieg choroby niedokrwiennej serca u kobiet prowadzą do niekorzystnej dla pań sytuacji na wszystkich etapach rozwoju tej choroby. Mowa tu o następujących zagrożeniach:



W efekcie rokowanie u kobiety doświadczającej choroby niedokrwiennej serca jest gorsze niż u mężczyzn. W ślad za tymi spostrzeżeniami część naukowców opowiada się za wyodrębnieniem kobiecego modelu choroby niedokrwiennej serca.

Objawy zawału serca:



Zawał częściej przydarza się mężczyznom, ale dlatego, że mają go statystycznie we wcześniejszym wieku niż kobiety. To zjawisko należy przypisać ochronnemu działaniu estrogenów – kobiecych hormonów płciowych, których mężczyźni siłą rzeczy mają mało. Jednak po menopauzie nie można już liczyć na estrogeny; wówczas to u pań częściej dochodzi do zawału niż u panów.
Kobiety rzadziej giną w ostrej fazie zawału niż mężczyźni, ale w późniejszym okresie to one umierają częściej. Zwłaszcza w ciągu pierwszych 30 dni po zawale śmiertelność kobiet jest aż 2-3 razy wyższa niż u mężczyzn.

W XVIII wieku William Heberden opisał dławicę piersiową (zespół objawów będących efektem choroby niedokrwiennej serca): "jeżeli spotkasz mężczyznę z uczuciem dyskomfortu w okolicy serca, z bólem barku po stronie serca, wiedz, że śmierć jest blisko. Widziałem blisko 100 osób z takimi zaburzeniami, wśród nich trzy kobiety. Wszyscy pozostali byli mężczyznami około lub po 50. roku życia" . Przeprowadzone w roku 2000 badania obejmujące 5000 pacjentów wykazały, że o ile nietypowe objawy dławicy ma 19 proc. mężczyzn, to kobiet - aż 60 proc. Warto też zdać sobie sprawę z tego, że w XVIII wieku mniej kobiet niż obecnie dożywało okresu po menopauzie, co musiało wpływać na wyniki obserwacji Heberdena.


Udar zdarza się zdecydowanie częściej kobietom niż mężczyznom. Trzeba o tym pamiętać, bo podobnie, jak w przypadku zawału, uzyskanie profesjonalnej pomocy możliwie szybko odgrywa dużą rolę w szansach na przeżycie i uniknięcie niepełnosprawności.

Objawy udaru to:



Zanieczyszczenie powietrza Warto, by kobiety szczególnie, o ile jest to możliwe, zadbały o przebywanie w jak najmniej zanieczyszczonym środowisku. Wdychanie pyłu zawieszonego prowadzi do silniejszego wzrostu ciśnienia tętniczego u kobiet niż u mężczyzn, nadciśnienie tętnicze jest jednym z najsilniejszych czynników zarówno zawału, jak i udaru.

Udzielanie pierwszej pomocy a prawo


Ratownicy mówią: "nawet nieporadna reanimacja jest lepsza niż żadna". Laicy obawiają się jednak na przykład tego, czy za połamanie żeber w trakcie ratowania może grozić im odpowiedzialność karna lub cywilna. Sprawdź, co na temat udzielania pierwszej pomocy mówi prawo.

Z działaniem bądź zaniechaniem w sytuacji, gdy jesteśmy świadkami wypadku, wiążą się konsekwencje prawne.

Czy udzielenie pierwszej pomocy jest prawnym obowiązkiem każdego uczestnika wypadku?

Jeśli ofiara wypadku znajduje się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo powstania ciężkiego uszczerbku na jej zdrowiu, każdy musi udzielić pierwszej pomocy.

Wyjątek: Nie mamy takiego obowiązku tylko wtedy, gdy takiej pomocy nie można udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo powstania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Tym samym muszą zaistnieć odpowiednie warunki, aby można było mówić o nieskutkującym odpowiedzialnością prawną nieudzieleniu pomocy. Na przykład nie jest prawnie wymagane wchodzenie do budynku grożącego zawaleniem się, by pomóc osobom, które się w nim znajdują, gdyż taka pomoc może narazić udzielającego pomocy na uszczerbek na zdrowiu czy nawet grozi śmiercią.

W przypadku, gdy karetka jest już na miejscu, można przyjąć, że wówczas podejmowanie działań z ratunkowych przez świadka wypadku nie jest konieczne.

Co nam grozi, jeśli nie wezwiemy służb ratowniczych, choć jesteśmy świadkami wypadku?

Za to grozi odpowiedzialność karna za przestępstwo nieudzielenia pomocy z art. 162 § 1 k.k.

Czy mamy prawny obowiązek podjęcia reanimacji w sytuacji, gdy jej zaniechanie grozi utratą życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego?

Nierozpoczęcie resuscytacji w sytuacji, gdy jest ona niezbędna dla ratowania życia bądź zapobieżenia ciężkiemu uszczerbkowi na zdrowiu ofiary, powoduje, że narażamy się na odpowiedzialność karną za przestępstwo nieudzielenia pomocy zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat.

Jakiej pomocy musimy udzielić poszkodowanym? Zakres udzielonej pomocy jest zróżnicowany w zależności od okoliczności zdarzenia oraz obrażeń ofiary. Należy podjąć taką formę pomocy, która może realnie uchylić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia danej osoby.

Zakres pomocy, jakiej należy udzielić na podstawie przepisów prawa jest wyznaczony konkretnym położeniem, w jakim znalazł się człowiek wymagający pomocy, stanem wiedzy osoby zobowiązanej oraz środkami jakimi dysponuje zobowiązany do udzielenia pomocy. W praktyce udzielenie pomocy polegać może np. na przeniesieniu leżącego na jezdni rannego w bezpieczne miejsce, przywróceniu przytomności osobie nieprzytomnej, zatamowaniu krwawienia itp.

W orzecznictwie sądów powszechnych przyjmuje się, że każdy z nas na jakimś etapie swojego życia (w szkole na zajęciach z przysposobienia obronnego, na kursie na prawo jazdy, na zajęciach BHP) miał możliwość nauczenia się przeprowadzania resuscytacji, a zatem od każdego z nas można i należy wymagać, iż ją podejmiemy.

Tym samym zaniechanie próby przeprowadzenia resuscytacji skutkować może postawieniem nam zarzutu nieudzielenia pomocy z art. 162 § 1 k.k (kara pozbawienia wolności do 3 lat). Przyjmuje się również, że obowiązek udzielenia pomocy może się wyrażać także w ulżeniu cierpieniom osoby, której życia uratować już nie można, np. poprzez pozostawanie przy niej do czasu przyjazdu służb ratunkowych.

Odpowiedzialność karna Konieczne jest samo podjęcie działań ratunkowych, bez względu na ich skuteczność, gdyż karalne jest ich niepodjęcie, a nie podjęcie, ale bezskuteczne. Brak jest także odpowiedzialności karnej dla osoby niewykwalifikowanej medycznie, jeżeli zostanie wybrany niewłaściwy sposób niesienia pomocy – istotne jest to, że próba udzielenia pomocy została podjęta.


Czy można zgłosić wypadek drogowy i oddalić się z miejsca zdarzenia przed przyjazdem karetki?

Wystarczy zgłosić wypadek drogowy odpowiednim służbom ratunkowym, bez konieczności zatrzymania się i udzielenia pomocy w przypadku, gdy:



We wszystkich pozostałych przypadkach zatrzymanie się na miejscu wypadku, mimo iż zgłosiliśmy zdarzenie odpowiednim służbom ratowniczym, jest obowiązkiem przewidzianym przepisami prawa, zaś brak zatrzymania się na miejscu zdarzenia powoduje, że narażamy się na odpowiedzialność karną za przestępstwo nieudzielenia pomocy z art. 162 § 1 k.k., które jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3.

Należy podkreślić, iż samo zatrzymanie się na miejscu wypadku nie jest wystarczające, gdyż należy podjąć działania ratunkowe, zmierzające do uchylenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ofiary wypadku.

Czy, jeśli w trakcie udzielania pierwszej pomocy połamiemy osobie poszkodowanej żebra, możemy być narażeni na wypłacenie odszkodowania?

W myśl prawa cywilnego, które jest podstawą dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, udzielenie pierwszej pomocy kwalifikowane jest jako "niezlecone wykonanie zadania". Wykonawca niezleconego zadania odpowiada za szkody powstałe w wyniku niewłaściwie wykonanych czynności (np. złamanie żebra osobie ofierze wypadku w trakcie udzielania jej pierwszej pomocy) wyłącznie wówczas, gdy te szkody są następstwem rozmyślnego lub wyraźnie niedbałego wykonania zadania.

Wyraźnego zaniedbania dopuszcza się ten, kto w okolicznościach wymagających szczególnej dbałości narusza ten nakaz w sposób rażący, nie zwracając uwagi na to, co w danym przypadku powinno być oczywiste dla każdego rozsądnego człowieka i nie stosując najbardziej prostych rozwiązań. Tym samym w sytuacji, gdy np. złamanie żeber jest wynikiem udzielania pomocy, która była podjęta w sposób rozsądny i proporcjonalny do widocznych obrażeń ofiary wypadku, to nie ma podstaw do odpowiedzialności odszkodowawczej po stronie osoby udzielającej pomocy.

Zawsze o wskazówki, jak pomóc osobie poszkodowanej przed przyjazdem karetki, można poprosić dyspozytora służb ratunkowych.


Bardzo dziękujemy ekspertom Kancelarii Adwokackiej Klary Andres z Krakowa, która współpracuje z Polską Radą Resuscytacji, za pomoc w przygotowaniu odpowiedzi na pytania w tym artykule.

Źródło: zdrowie.pap.pl
TAGI
Wszystkie artykuły... Zdrowie aspekty prawne pierwszej pomocy obowiązki świadka wypadku pierwsza pomoc a prawo reanimacja choroby serca choroby serca u kobiet choroby serca dławica piersiowa zawał wczesne objawy zawału zawał serca pierwsza pomoc zawał serca objawy wczesne objawy zawału serca u osób starszych dławica piersiowa objawy po przebytym zawale serca ostry zawał serca objawy zawału serca ból lewej ręki zawał serca leczenie zawał serca wikipedia zawał serca objawy wczesne zawał serca ekg zawał serca pierwsza pomoc zawał serca co robić zawał serca skutki cichy zawał objawy obowiązek udzielania pierwszej pomocy ustawa kara za złe udzielenie pierwszej pomocy akt prawny zobowiazujacy do udzielania pierwszej pomocy to aspekty prawne udzielania pierwszej pomocy referat podstawy prawne udzielania pierwszej pomocy kiedy można odstąpić od udzielania pierwszej pomocy obowiązek prawny udzielania pierwszej pomocy wynika z kto jest zobowiązany do udzielenia pierwszej pomocy przedlekarskiej ból głowy a zawał serca jak nie dopuścić do zawału serca co zrobić gdy boli serce gdzie boli przy zawale zawał bez bólu jak zbadać zawał serca czy przy zawale pęka serce jak przewidzieć zawał serca
OPINIE
Nie możesz dodać nowej opini!
Możesz Założyć Konto oraz Zalogować się
POPULARNE
›  Rynek OC w Polsce: Jesteś kierowcą? Musisz to przeczytać!
›  Smog – na co najbardziej szkodzi?
›  Stopa cukrzycowa – można jej uniknąć!
›  Innowacje biomedyczne z Polski wkrótce trafią na NASDAQ
›  Ministerstwo Cyfryzacji: Checklist – przedsiębiorco, o tym musisz pamiętać
›  Masz zespół jelita drażliwego? Zapytaj lekarza o dietę FODMAP
›  Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) to nowa forma oszczędzania
›  Czy można szybko pozbyć się alkoholu z organizmu?
›  Możliwe formy oraz potencjalne cele i obiekty cyberataków
›  Społeczeństwo informacyjne wobec zagrożeń cyberprzestępczością i cyberterroryzmem
›  Ruch a mózg: chcesz mieć dobrą pamięć? Ćwicz jak najwięcej!
›  Smog prowadzi do różnych problemów zdrowotnych u dorosłych i dzieci
›  Tendencje rozwojowe w zakresie problematyki walki z cyberprzestępczości
›  10 porad, jak dbać o wzrok niemowlaka
›  Zjawisko cyberterroryzmu i jego konsekwencje
›  Czym jest cyberprzestrzeń, cyberterroryzm i cyberprzestępczość?
›  2 mln polskich dzieci cierpi na alergiczny nieżyt nosa
›  Niskie ciśnienie: norma czy powód do niepokoju? Jak mierzyć?
›  Resort zdrowia chce odbudować i poprawić opiekę psychiatryczną
›  Czego NIE mówić osobie cierpiącej na depresję?
›  Szpital Powiatowy Łask: Dzierżawca nie sprostał wymaganiom?
›  Co najbardziej przyczynia się do poprawy stanu zdrowia?
›  Najzdrowsze produkty spożywcze świata!
›  Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie ogłasza Narodowy Kryzys Zdrowia
›  Jak wprowadzić PPK w firmie, korzystając z brytyjskich doświadczeń?
›  Zadbaj o dobrą kondycję swojego ucznia w szkole
›  Producenci ekstraktów z konopi walczą o ich zatwierdzenie przez UE
›  Wcześnie wykryty rak piersi może być uleczalny!
›  Jak pielęgnować zęby u dzieci? Jak dbać o zęby każdego dnia?
›  Recepta na zdrowe małżeństwo dla każdego
›  Innowacja w żywieniu niemowląt!
›  Jak znany onkolog leczył się z nowotworu: rozmowa z prof. Jassemem
›  Ubezpieczenia Społeczne w Wielkiej Brytanii: zarys historyczny
›  Siedzący tryb życia groźniejszy niż myślisz. Ruch to zdrowie!
›  Stres przyczyną chorób. Nie zgadniesz, jak wielu
›  Coraz większe wsparcie dla innowacji medycznych w Polsce
›  Kiedy ból serca nie jest zawałem: fakty o dławicy piersiowej
›  Schizofrenia zaczyna się w młodym wieku?
›  Dietetyczny zawrót głowy: modne diety kontra nauka
›  PKN Orlen przeznaczy 10 mln zł na program zdrowotny dla Płocka
›  Już ponad połowa Polaków ma problem z nadmiarem kilogramów
›  Chcesz być zdrowy - zadbaj o relacje z innymi!
›  Ubezpieczenia chorobowe i wypadkowe: ryzyko choroby i wypadku!
›  PPK - gdzie trzech się składa, jeden korzysta
›  Ministerstwo Zdrowia wdraża duże zmiany w leczeniu schizofrenii
›  Innowacje medyczne skracają kolejki do lekarzy i poprawiają jakość świadczeń
›  Jak działają apteki i na jakiej zasadzie sprzedają leki?
›  NIK o zapewnieniu opieki paliatywnej i hospicyjnej
›  Pacjenci onkologiczni mogą być leczeni szybciej i skuteczniej
›  Jak bezpiecznie opóźniać procesy starzenia?
MARKET//UNIMARTER
Niania elektroniczna BEURER BY33 AGD małe > DLA DZIECKA > Nianie elektroniczne
AGD MAŁE//UNIMARTER

Niania elektroniczna BEURER BY33

Dzieci i niemowlęta > Bezpieczeństwo niemowląt > Nianie elektroniczne
Oczyszczacz BEURER LR 300 AGD małe > DO DOMU > Oczyszczacze powietrza
AGD MAŁE//UNIMARTER

Oczyszczacz BEURER LR 300

Dom i ogród > Sprzęt AGD > Ogrzewanie, wentylacja i klimatyzacja > Oczyszczacze powietrza
Urządzenie do aromaterapii BEURER LA 20 AGD małe > DO DOMU > Nawilżacze powietrza
AGD MAŁE//UNIMARTER

Urządzenie do aromaterapii BEURER LA 20

Dom i ogród > Sprzęt AGD > Urządzenia do kontroli klimatu > Nawilżacze
Aparat do masażu Beurer MG 70 Masażer AGD małe > ZDROWIE I URODA > Masażery i maty masujące
AGD MAŁE//UNIMARTER

Aparat do masażu Beurer MG 70 Masażer

Zdrowie i uroda > Higiena osobista > Masaż i relaks > Masażery
Pulsometr BEURER PM 15 AGD małe > ZDROWIE I URODA > Ciśnieniomierze
AGD MAŁE//UNIMARTER

Pulsometr BEURER PM 15

Zdrowie i uroda > Opieka zdrowotna > Monitory funkcji życiowych > Ciśnieniomierze
Termometr BEURER FT 65 AGD małe > DLA DZIECKA > Termometry
AGD MAŁE//UNIMARTER

Termometr BEURER FT 65

Zdrowie i uroda > Opieka zdrowotna > Monitory funkcji życiowych > Termometry medyczne
Artykuły Video Społeczność Rynek Zdrowia Market Placówki medyczne Baza leków
Seniorzy Ubezpieczenia Kalkulator OC/AC Przyczepy
Prywatność Regulamin #Tagi ☈ Popularne ❖ Rankingi Kontakt
YouTube Facebook @unimarter
© 2019 UniMarter.com.
blog@unimarter.com
UniMart
er
Konto @  Market ❖